W nowym zwierciadle : Wakacje

scenariusz i reżyseria: John Francis Daley i Jonathan M. Goldstein

gatunek : zdecydowanie komedia

Jest to nowe spojrzenie na serię filmów o rodzinie Griswoldów. Jednak tym razem głównym bohaterem staje się nie Clark, a jego syn Rusty. Choć widać, że odziedziczył po ojcu talent do przyciągania dziwnych i niecodziennych przygód. Irracjonalność zdarzeń w filmie zdecydowanie bawi. Może się wydawać, że jest ich zdecydowanie za dużo lub są zbyt nierealne, ale czy daleko szukać potwierdzenia w życiu, w codzienności? Nie zauważyliście, że jak macie zły dzień to nagle wszyscy i wszystko przeciwstawnia się wam? Przynajmniej w moim życiu tak jest!

Rusty dowiaduje się, że jego żona i dzieci są nieszczęśliwi, bo zabiera ich na wakacje zawsze w to samo miejsce. Jednak szybko odkrywa jak może naprawić swój błąd. Postanawia zabrać rodzinę na wyprawę przez prawie całe Stany do Wally Worldu. Rusty myślał, że się postarał i wszyscy będą zachwyceni, ale niestety dzieje się odwrotnie. Dzieci i żona jadą w tą podróż jak za karę. Przygody zaczynają się od samego początku – podejrzanej jakości samochód, złe zachowanie syna (nazwanie kierowcy tira zboczeńcem i pedofilem), znęcanie się, o dziwo, młodszego brata nad starszym synem Griswolda, ciepłe źródła, które okazują się być bagnem fekaliów, kradzież bagaży i pieniędzy, pomalowanie samochodu w męskie organy rozrodcze i próba zmazania tych malunków w bardzo specyficzny sposób przez Rustiego i Debbie. Spotkanie z siostrą Rustiego również sprawia wiele kłopotów – erotyczne zachowanie szwagra względem Debbie, zaganianie krów kładami i ostateczne rozjechanie jednego zwierzęcia przez Rustiego, zjadanie szczątków zwierzęcia przez inne (kanibalizm i obrzydliwość).

Odwiedzenie rodziców Rusteiego to również seria dziwnych zdarzeń – ojca Clarka, który prowadzi pensjonat – nie sprząta po gościach tylko psika wszystko odświeżaczem powietrza i wygania klientów z jadalni. Ale tłumaczy synowi, że nie wolno się poddawać oraz że do celu zawsze Griswoldowie docierają!

To nie koniec śmiesznych zdarzeń -Rusty, robi obciach swojemu synowi, gdy on chciał poznać pewną brunetkę i ostatecznie najlepsza scena moim zdaniem – bójka rodziny Griswoldów z inną rodziną, by wejść na kolejkę w Wally Worldzie. Pech chciał, że kolejka zatrzymała się w połowie drogi. I tak wyglądał ich wspaniały wyjazd! Masakra. Dobrze, że Rusty nie ześwirował jak jego ojciec podczas wyprawy do Wally Worldu.

Dość skrótowo potraktowałam opis zabawnych sytuacji podczas wyprawy Griswaldów, ale nie ma w sumie o czym pisać i się nad tym rozwodzić. Seria śmiesznych, czasem głupich, czasem obrzydliwych i szokujących zdarzeń.

Bawił widzów komizm sytuacyjny, postaci czy słowny. Każdy rodzaj wielokrotnie został wykorzystany w filmie, ale jest to zrobione bardzo dobrze. Trudno coś więcej mówić o grze aktorskiej, bo w sumie ich zadaniem było bawić widza i wywiązali się z tego bardzo dobrze. W filmie były oczywiście dwa momenty, gdy akcja zwolniła i pozwoliła na jakąś głębszą relację. Ale mimo wszystko zostało to przyćmione szaleństwem zdarzeń. Mówię tu o tym, gdy Rusty odkrywa jaką książkę czyta jego żona – dowiaduje się, że jego małżeństwo przeżywa kryzys oraz moment, gdy główny bohater odkrywa przeszłość Debbie. A jednak po kilku latach małżeństwa wcale nie zna swojej zony. Nie zabrakło też wątku miłosnego i spontanicznego – chcąc ratować małżeństwo Rusty proponuje żonie, by kochali się na styku czterech stanów. Nooo romantyzm i spontaniczność dla bohatera pełną parą, nie ma co 🙂

Jest to film, który można obejrzeć w celu wyluzowania się. Film który nie wymaga naszej szczególnej uwagi. Nie wpływa jakoś szczególnie na nas. Nie jest to film, w  którym losy bohaterów śledzimy z zapartym tchem, ale na pewno łączymy się z nimi w bólu irracjonalnych przygód.

zdjęcia google.pl/grafika

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s